TvOdnowa

Galeria

Czytania

Statystyki

Osób OnLine
3

Odwiedziło nas
1 105 676

Wpisz się do księgi

Nick :
A tu napisz co ci chodzi po głowie
   

Księga gości

Autor :Cieplutki
Data :2003-12-13 15:59
Treść :Czy to już wszystkie zdjęcia w galerii z zakończenia REO? Czy nie ma już innych? Te zamieszczone są spox. Najlepiej wyszedł na zdjęciu nasz kolega. Ten, którego Pan Bóg obdarzył "dosyć niskim" wzrostem,który "klęczy" na zdjęciu. Pozdrowienia dla Niego. Aby mu nigdy nie brakowało uśmiechu na twarzy! PS. Pozdrawiam wszystkich... Chwała Panu! Wysławiajmy Go na wieki.

Autor :Marcin (Hantle)
Data :2003-12-11 01:50
Treść :Ahh dziekuje ci tomaszu drogi. Zawsze milo wysluchac takich komplementow. Ale to jeszcze nie koniec :-) (chyba)

Autor :tomek
Data :2003-12-10 16:36
Treść :baaardzo mi się podoba zimowy akcent na stronie - sympatyczne literki przysypane śniegiem - to zdjęcie kościoła też jest wykonane zimą / pozdrawiam serdecznie odwiedzających stronę wspólnoty / Tomasz

Autor :Norbert
Data :2003-12-09 04:50
Treść :Droga pani Zofio, oczywiście grupa modlitwy wstawienniczej jest do dyspozycji pani mamy jak i każdego kto o taką modlitwę poprosi.Pozdrawiam w Chrystusie Panu.

Autor :Cieplutki
Data :2003-12-07 19:21
Treść :Zosiu! To ja MARCIN, syna Kazika i Marysi. Jestem sąsiadem P.Bolci. Miło was znowu po latach spotkać. Z Bogiem. Chwalmy Pana!

Autor :Zosia
Data :2003-12-06 21:10
Treść :Kochani, jak do was pisalam dwa dni wczesniej, bede od 3 Stycznia 2004 w Polsce i jak sie zorientowalam to wasz kosciol jest blisko miejsca zamieszkania mojej mamy Bolselawy Staskiewicz , ona mieszka na Gorbatowej , Serdecznie i bardzo Was bym prosila abym z moja mamusia do was przyjsc i pomodlic sie w jej intencji, gdyz to jest prosty i szlachetny czlowiek, moze potem by do was uczeszczala regularnie. Bede u was 6 stycznia o 19.00. Mamusia moja przezyla wojne, musiala uciekac przed niemcami i potrzebuje modlitwy wstawienniczej. Szczesc wam Boze i odpiszcie mi. Zofia Adamczyk z Kitchener ,Kanada . Ps. Ja naleze do ruchu Odnowy od roku 1996 uczeszczam na angielska grupe bo w jezyku polskim nie ma jeszcze takiej w mojej polskiej parafii. Z panem Bogiem, moj email adres; zofiaada@golden.net I to mi chodzi pok glowie........

Autor :Cieplutki
Data :2003-12-04 22:21
Treść :Będzie w porządku Zofio,wierzę w to....... Pozdrowienia dla szalonej grupy muzycznej z "Zbawiciela Świata"/ MARCIN (tj. ten co robi najwięcej zamieszania :)) postanowiłem to zmienić i ukierunkować energię w innym kierunku) Chwała Panu!!!!!!!

Autor :Zofia Adamczyk
Data :2003-12-04 08:01
Treść :Jak bede w Ostrolece od 3 sycznia to moze z moja mamusia was odwiedze, to poprosze o modlitwe wstawiennicza nad moja mamusia. Zosia Adamczyk z Kitchener/Canada

Autor :Aneta i Adam
Data :2003-12-04 02:17
Treść :Serdeczne pozdrowienia dla całej Wspólnoty przesyłają z Siedlec Aneta i Adam.

Autor :Wiśniak
Data :2003-11-29 03:40
Treść :Bedziemy mieli spotkania w katakumbach? ;) My chcemy większą salę!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Chwala Panu!!!!!!!!!

Autor :administrator tej ks
Data :2003-11-27 21:15
Treść :witam! chce poinformować, że nie wpisujemy się tu przy każdej wizycie - tylko raz na jakiś czas :)
- ja również cieszę się z owoców REO i z serca błogosławie
pozdrawiam

Autor :Norbert
Data :2003-11-27 05:04
Treść :Shanill przyjdź na nasze spotkanko.W najblizszy wtorek mamy mszę św. w kościele o 19.00.Pozdrawiam.Z Bogiem

Autor :Cieplutki
Data :2003-11-25 23:46
Treść :Cieszę się,że jest coś takiego jak Odnowa w Duchu Świętym.......najszczęśliwsze chwile w moim życiu-to chwile właśnie w Niej spędzone.......Z Bogiem.MARCIN.

Autor :shanile
Data :2003-11-25 05:09
Treść :nie no spoko strona taka......zbawiona ;] bracie niezle!!!!! Łiii jedziemyy !!! ghaha pozdrawiam mojo babcie !!! :P

Autor :Robert
Data :2003-11-24 23:02
Treść :REO szczęśliwie dobrneło do końca z 80 uczestnikami. Chwała Panu! 25 listopada katecheza po rekolekcjach i spotkanie wspólnoty.

Autor :Cieplutki
Data :2003-11-21 00:04
Treść :Dziękuję za Twoją opinię,Dyzio!Pozdrawiam.Z Bogiem.

Autor :Dyzio
Data :2003-11-18 04:32
Treść :Strasznie nawiedzone teksty Cieplutki.

Autor :Cieplutki
Data :2003-11-17 00:21
Treść :Szukałem szczęścia w życiu,ale kto by się spodziewał,że największe znajdę w Bogu i w modliwie uwielbienia...Ona ma w sobie pełnię niebiańskiej radości od naszego Pana i Zbawcy-zarówno największego Przyjaciela i Brata,który ukochał nas już przed aktem stwórczym.Laudate Dominum!Veni Creator Spirytus...

Autor :Norbet
Data :2003-11-16 05:40
Treść :Jestem szczęśliwym człowiekiem.Pozdrawiam wszystkich odwiedzających naszą stronkę.Z Bogiem

Autor :Cieplutki
Data :2003-10-29 23:45
Treść :Witam Ciebie drogi czytelniku. Pisze do Ciebie list i jedyne co prosze, to abys go bardzo dokladnie przeczytal.
Ciesze sie z calego serca, ze trafilem akurat na Ciebie! Dlaczego? Sam ocen moje swiadectwo...
Pragne zaproponowac Ci, bys westchnal do Ducha Swietego, aby otworzyl Ci oczy, co pragne Ci przekazac-
Bys do konca zrozumial w jakiej intencji pisze wlasnie do Ciebie!
Jak mam walczyc, kiedy silnej woli brak?
Czesto zadajemy sobie te pytanie. Dotyczy ono kazdego czlowieka. Obciazeni codziennymi troskami i problemami chodzimy z pospiechem przez zycie, nie zauwazajac czasami tego, co najbardziej istotne i najwazniejsze(...)Kiedys bylem bardzo zlym czlowiekiem. To jest dla mnie tak trudne, ze nie chce mówic o szczególach tego totalnego upadku!(...)Spotkalem na szczescie na swojej drodze Cos, co mnie postawilo na nogi i pozwolilo normalnie zyc! To byl Jezus Chrystus. On mi odpuscil wszystkie moje grzechy, które bardzo ciazyly mi na sumieniu i byly moim utrapieniem. Wiazaly sie one z moim wyborem pomiedzy dobrem a zlem (...) Zawsze pragnalem czynic dobro. Wierzac w moje sily lgnalem przez codziennosc, która z dnia na dzien stawala sie coraz bardziej dokuczliwa. Czemu? Bo bylo cos, co przeszkadzalo mi w tym wszystkim.
Cos - czego nie bylem swiadomy - zmuszalo mnie do podazania inna droga! To kompletnie oslabialo moja wolna wole, która raczej juz przestawala miec autonomiczny charakter. Popadalem w zniewolenie. Wpadlem w rozpacz. Nie potrafilem sobie poradzic z moimi slabosciami. One stawaly sie dla mnie udreczeniem. Stanalem nad przepascia pomiedzy zyciem a smiercia duchowa ... umarlem!
To bylo koszmarne. Bylem tak bardzo samotny. Nie wiedzialem co sie ze mna dzieje. Popadalem w udreczenie, upadalem na kazdym kroku. Bylem wrakiem czlowieka. Moje zycie stalo sie pieklem. Ja sam je sobie stworzylem - tu w doczesnym zyciu. Ale dlaczego? Przeciez, jak wspomnialem pragnalem czynic tylko dobro.
Zapomnialem jednak o tym, co najwazniejsze i najistotniejsze! Idac przez zycie wierzylem w siebie, wierzylem we wlasne mozliwosci. To jednak okazalo sie jednym wielkim nieporozumieniem. Nie sluchalem slów i napomnien. Czego on dotyczyly?
"Tego, ze czlowiek otoczony brutalna rzeczywistoscia i pod wielkim naporem zla, jest do niego tak sklonny, ze czasami nie zdaje sobie z tego sprawy - jak bardzo jest wobec niego bezsilny. Pragnie czynic dobro, ale mu nie wychodzi. Walczy sam ze soba, by na koncu przyznac: nie mam sil. Poddaje sie i swoim upadkiem obwinia wszystko i wszystkich, czasami nawet i samego Boga. Czasami nawet i samego Boga! Jedynie On moze postawic czlowieka na nogi. Tylko On moze dodac sil. Chrystus umarl za nas na krzyzu by nas wyswobodzic z reki naszego najwiekszego wroga, tj. szatana, który juz od poczatków krazy wokól nas, aby zgubic. Czlowiek niekiedy nie zdaje sobie sprawy z jego dzialania. Jedni z nim zawziecie walcza, ale drudzy-co jest smutne-poddaja sie mu wlasnie bez walki".
Wracajac do tematu wolalem zalamany juz zyciem do Boga, by przyszedl do mnie i pomógl mi wstac na nogi.
Sam juz bowiem nie mialem sil! Bylem totalnie wyczerpany! Ciazyl na mnie ogromny ciezar winy. Nie moglem juz tego udzwignac! Wolalem do Niego z ciemnosci:
Boze pomóz mi! Ja juz nie potrafie! Ja nie mam juz sil. Pragne dobra! Chce byc dobrym czlowiekiem!
Te slabosci sa ode mnie silniejsze! Ja juz sobie nie poradze! Jezusie! Pomóz mi
NIE MUSIALEM DLUGO CZEKAC NA ODPOWIEDZ!
Uslyszalem Jego glos w sercu! On mnie uzdrowil! Wybaczyl mi wszystkie grzechy. Szatan do ostatniej chwili zaciekle o mnie walczyl, przekonujac mnie, ze On mi nie wybaczy! Zbyt wiele zlego zrobilem.
Jezus Chrystus postawil mnie na nogi. Moje zycie sie odmienilo. Mam wspaniala zone, która bardzo kocham i co najwazniejsze jestem jej bardzo wierny! Studiuje. Pracuje.
ON POMAGA MI TERAZ NA KAZDYM KROKU. CZUJE JEGO OBECNOSC W SERCU! WYPELNIA MNIE PO BRZEGI LASKAMI DUCHA SWIETEGO! JEST CUDOWNY.......

 « poprzednianastępna » 
1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28